Fala banów w Overwatch!

0
Overwatch

Blizzard podjął walkę z cheaterami w Overwatch. Czy okaże się skuteczna?

Tego można było się spodziewać, że i do Overwatch napłynie fala oszustów i cheaterów. Na szczęście Blizzard czuwa nad swoim nowym projektem i stara się nie dopuścić do sytuacji, gdzie w grze będzie więcej oszustów niż uczciwych graczy. Premiera gry odbyła się kilka dni temu, a już ruszyła pierwsza fala banów. Podczas kontroli ponad 1500 graczy z Chin straciło dostęp do gry.

Dobra wiadomość jest taka, iż Blizzard znalazł skuteczną metodę walki z oszustami, bowiem nawet ponowny zakup gry nie uratuje cheaterów przed banem. Jeden z graczy opowiedział swoją przygodę z Overwatch, w której został zbanowany za używanie nielegalnego oprogramowania. Po pierwszej blokadzie konta zakupił kolejną kopię gry. Tym razem nie używał już cheatów, lecz pod dwóch dniach jego konto również zostało zablokowane. Przed trzecim zakupem gry odinstalował Overwatch oraz klienta gry – niestety i tym razem konto zostało zbanowane. Po zakupie czwartego egzemplarza gry zmienił ID swojego dysku twardego, adres MAC, datę w Biosie oraz używał VPN-u – i tym razem Blizzard mu nie darował i konto zablokował!

Wszystko wskazuje na to, że Blizzard znalazł skuteczny sposób na walkę z oszustami. Obejście nowego systemu antycheaterskiego Blizzarda nie będzie zatem takie łatwe. Być może informacja o używaniu nielegalnego oprogramowania do Overwatch wpisana jest w rejestr systemu, bądź przypisana do komponentu komputera? Tego jeszcze nie wiemy.

Podsumowując jednak całą akcję można śmiało stwierdzić, że używanie hacków w Overwatch może skończyć się pernamentnym banem i jest po prostu nieopłacalne. Warto mieć to na uwadze, gdy planujecie użyć „wspomagaczy” podczas rozgrywki.